2010-07-21 22:45:06
chcę już mieć dzidziusia...
bardzo :)
skomentuj (0)
2010-07-15 23:15:18
Trochę czasu mineło...
I to całkiem sporo, również sporo zmiieniło sie w moim życiu.
Żoną miałam być, miał być ślub i wesele też.... ale nie było - odwołałam. Dobrze sie stało :)
Teraz żyję "bardziej", nabrałam wiecej optymizmu, pewności siebie, chęci do życia, a wszytsko dzieki Niemu- Andrzejek :*
Nauczył mnie bardziej cieszyc się życiam, robić wiecej dla siebie... wciaż wiele sie uczę (na błedach także)z lepszym lub gorszym skutkie ;).
Jutro ---> basen, rowerek, Andrzejek :*
skomentuj (0)
2008-11-27 20:50:42
...
Niech Gasną dni, Szepty drżą
A ty prowadź mnie,
Milcząc rozpal sny
Tak bardzo chcę w myślach twych, już być
Czuć oddech twój
Chwytać każdy zmysł
Teraz wiem, tak już jest
jesteś cześcią mnie
Każdym dniem każdą z chwil
Jesteś cześcią mnie
Kocham Cię i tęskie każdego dnia... za Tobą, za tym żeby się w Ciebie wtulić i poczuć tak bardzo beztrosko...
czekam na niedzielę....
skomentuj (3)
2008-10-31 23:07:29
A wszystko zmierza ku temu...
Czasem nie jest łatwo, czasem nie jest tak jak bym sobie to wymarzyła. Nie zawsze będzie przecież idealnie, choż chciałabym, żeby On starał się trochę bardziej... tak jak wtedy kiedy sie poznawaliśmy. Wiem, że mamy dla siebie stanowczo za mało czasu, jeden lub dwa dni w tygodniu kiedy możemy być zupełnie sami... a w rzeczywistości kilka godzin...
A ja chciała bym cały czas być blisko Niego i nie przejmować się niczym,
a w szczególności tym, że za trochę znów nie będzie Go obok.
Chciała bym iśc z Tobą na spacer....do parku, dlaczego nie? teraz musi byc tam naprawde ładnie...kolorowe liście opadające z drzew i ostatnie ciepłe promienie słońca.
Zamykam oczy przed snem i widzę nas tam,
słysze szelest liści pod nogami...
a my zapatrzeni w siebie i napełnieni szczęściem nie przejmujemy sie niczym :)
Brak czasu na to wszytsko...
Jest jednak coś co sprawia, że naprawde jestem szczęśliwa...
Na myśl o tym dniu cieszę się opentańczo :D
24 październik 2009 - nasza data ślubu. :*:*
Już wszytsko załatwione... sala, zespół, kamerzysta, samochód... hmmm no i Kościół jescze ale pytałam dziś Księdza i powieział że pół roku przed ślubem w zupełności wystarczy.
Czekam z niecierpliwością na "ten" nasz dzień Kochanie i na to co będzie później...
na realizację naszych wspólnych planów i marzeń...
Jesienna miłość w słońcu dojrzewa jak rajskie jabłuszka
ps. Pistaszka i mydreams podajcie hasełka bo mi gdzies w komentarzach zagineły :(
skomentuj (6)